GRECJA
Pod rozgwieżdżonym niebem Itaki Dotarłem na wyspę trędowatych Gdzie ludzie kurczowo uczepieni życia Układali ścieżki z malutkich kamyków Które jak łzy Wyznaczały drogi ich cierpienia
***
Lazurowe niebo I spokojne wody zatoki Napawają mnie myślą Że wszędzie na ziemi Jest piękno i dobro A przemoc i zło Są wymysłem ludzi Którzy jak ociemniali Idą ślepym zaułkiem By pod koniec drogi Zderzyć się Ze ścianą płaczu Jacek Borowski
MUZA GRECKA
Epoka hellenistyczna, która przemawia tu do nas tymi drobiazgami, była wielkim, przełomowym okresem w dziejach kultury greckiej - okresem przekształcania się kultury narodowej w cywilizację światową (w ówczesnej skali geograficznej). Człowiek przestał być cząstką swojej polis, tego miasto-państwa, które było podłożem greckiej literatury klasycznej. Znalazł się w większym świecie, otworzonym podbojami Aleksandra Wielkiego - jednocześnie bardziej humanitarnym i bardziej okrutnym - i poczuł się dosyć samotny. Zaczął odkrywać siebie jako jednostkę, zaczął odkrywać innych ludzi po prostu jako ludzi, jako uczestników natury ludzkiej, a nie członków takiej czy innej zamkniętej społeczności.
Była to jednocześnie epoka wielkich koncepcji i prądów historycznych i epoka "prywatnego" życia, żarliwego zainteresowania powszednimi sprawami ludzkiej egzystencji, takimi sprawami, które właśnie prze swoją "prywatność" są powszechne, jak miłość, rodzina czy przyjaźń. Poczęto je cenić bardziej niż patetyczne gesty epoki klasycznej.
***
WDZIĘCZNOŚĆ PASTERZA
![]()
Kosmatemu Panowi i nimfom, co na polach tańczą, pasterz Teodos zostawił - pod wzgórzem - dar. Bo nieraz omdlewał w upale, a one go wspomagały, w złożonych dłoniach podając wodę, słodką wtedy
jak miód.
Mądrość i piękno Grecji oddaje epigramat
![]()