Witam na mojej stronie internetowej.
Mam na imię Marek. Od wielu lat interesuję się astrologią. Jest to jedna z najstarszych dziedzin
wiedzy jaką zajmował się człowiek . Interesowali się nią wielcy tego
świata Arystoteles Hipokrates, Kopernik,
C.G Jung [ psychiatra, psycholog, współczesny guru dla wielu astrologów], także Newton!!! i Einstein. Ten ostatni
powiedział na jej temat. „ Astrologia jest nauką samodzielną. Wyjaśnia nam
ona bardzo wiele.
Z jej znajomości dużo się nauczyłem i
wielokrotnie odniosłem korzyści.”
Astrologia jest
dziedziną wiedzy [nie nauką] bardzo
starą. Jej początki datują się na 2 000 lat p.n.e. . Najstarsze teksty astrologiczne pochodzą z Mezopotamii
. Przepowiednia dotyczy upadku miasta Ur i jego króla. Nastąpił on
rzeczywiście w 2003 r p.n.e. co udowodnili historycy.
Początkowo Astrologia
i Astronomia stanowiły jedno. W roku
763 p.n.e. sporządzono w Babilonie pierwszy zapis informujący o obserwacji całkowitego zaćmienia Słońca. Wkrótce zaczęto
sporządzać sprawozdania z obserwacji
zjawisk zachodzących na niebie. Doprowadziło to do odkrycia okresowości
zaćmień Słońca i Księżyca. Astrologowie wyciągnęli stąd wniosek: skoro udaje się przepowiadać zaćmienia można
pokusić się o odgadnięcie jaki wpływ mają gwiazdy i planety [także słońce i
księżyc] na przyszłość spraw ziemskich
i losów człowieka.
Pionierem astrologii
horoskopowej był astronom babiloński Berossos.
W roku 280 p.n.e.
założył szkołę astrologiczną na wyspie Kos. Najbardziej znanym dziełem
astrologicznym jest Czworoksiąg
[Tetrabiblos] Klaudiusza Ptolomeusza
żyjącego w 2 wieku n.e. w Aleksandrii. Jednym z najsłynniejszych
astrologów średniowiecza
był Michel de Nostre Dame, znany jako Nostradamus. Astrologią zajmowało się
również dwóch najwybitniejszych
uczonych XVI i XVII wieku: Tycho de Brache oraz Jan Kepler , odkrywca
praw rządzących ruchem ciał niebieskich, twórca horoskopu w którym przewidział
śmierć Albrechta von Wallensteina - dowódcy wojsk cesarskich w roku 1634.
W Polsce astrologia rozkwitła dopiero w XV wieku.
Traktowana była bardzo poważnie. W
1459 roku powstała pierwsza katedra
astrologii w Akademii Krakowskiej. Szybko zdobyła rozgłos również poza
granicami kraju.
Na wykłady z astrologii
uczęszczał tu najsłynniejszy wychowanek Akademii Krakowskiej: uczony, astronom-
Mikołaj Kopernik.
Najbardziej
sprzyjającym okresem dla astrologów w Polsce był czas panowania Zygmunta
Augusta [ 1548- 1572]. Sam król był
rozmiłowany w naukach tajemnych i popierał ich rozwój. Z kolei Stefan Batory [
światły i mądry polityk ] odbył szereg
spotkań z wielkim magiem angielskim, nadwornym astrologiem królowej
Elżbiety I, Johnem Dee .
Począwszy od XVII
wieku astrologia europejska, a z nią i
polska zaczęła chylić się ku upadkowi.
Przestawały wychodzić teoretyczne traktaty,
ubożała wiedza badawczo-teoretyczna, wypierana przez praktykę. Czasy saskie
to okres niemal całkowitego upadku astrologii. Także wiek XIX nie sprzyjał rozwojowi astrologii. Do
nielicznego grona ludzi zajmujących się
astrologią należał Juliusz Słowacki.
Astrologia na nowo
odżyła w Europie z początkiem XX wieku.
W niepodległej Polsce po 1918
roku pierwsze wzmianki o astrologii ukazały się w czasopiśmie „Wyzwolenie” w
1918 r. W 1921 r. powstał miesięcznik „Odrodzenie” . Na łamach odrodzenia
debiutowało wielu znanych później astrologów , np.: Karol Chobot, Jan
Starża-Dzierżbicki, Zygmunt Koehler.
Najwybitniejszą postacią okresu dwudziestolecia międzywojennego
był redaktor Polskiego kalendarza astrologicznego przedstawiciel
Międzynarodowego Związku Astrologów na Polskę, Franciszek A. Prengel . W 1927
roku zostaje założona pierwsza polska organizacja astrologiczna – Polskie
Towarzystwo Astrologiczne z siedzibą w Warszawie. Na rok 1937 przypada wydanie Elementarnego
kursu astrologii urodzeniowej w 15 lekcjach napisanej przez Zygmunta
Koehlera. Praca ta była pierwszym i jedynym
ogólnym podręcznikiem astrologii
wydanym drukiem w międzywojennej Polsce.
Polscy astrologowie
okresu międzywojennego mieli wiele trafnych przepowiedni. Jan
Starża-Dzierżbicki przewidział na rok
1938 aneks Austrii do III Rzeszy, a F.
A. Prengel przepowiedział między innymi
śmierć Józefa Piłsudskiego .
Wybuch II wojny światowej
położył kres polskiej astrologii.
W okresie powojennym
ruch astrologiczny w Polsce odradzał się bardzo powoli. Szerszą działalność
zaczął prowadzić Leszek Szuman, zamieszkały w Szczecinie, pisząc artykuły i
obszerne prace astrologiczne.
Pod koniec lat sześćdziesiątych dotarła do
Polski nowa fala zainteresowania
okultyzmem, parapsychologią i tym podobnymi tematami. W 1977 r. , przy
istniejącym od 1973 r. Wielkopolskim Stowarzyszeniu Różdżkarzy, powstał Zespół Astrologii. Od 1980 r. wydawane są
przez Stowarzyszenie Astrologów w Poznaniu roczniki „Problemów Astrologii”. Dr
Leszek Weres , wiceprezydent
International Society for Astrological
Research oraz w latach1978-1980 wiceprezes Stowarzyszenia Astrologów, od 1979
r. prowadzi szeroką popularyzację astrologii poprzez wykłady i odczyty. Wraz z
Rafałem T. Prinke jest on autorem wydanego w 1982 r. dzieła, zatytułowanego Mandala
życia. Astrologia – mity i rzeczywistość. Najlepszej i jednej z nielicznych
poważnych prac na temat astrologii wydanych w PRL.
Lata 90-te XX wieku to
kolejny bum na: astrologię , techniki dywinacyjne, i inne paranauki . Wydawana
jest gigantyczna ilość książek ,
podręczników i opracowań.
Nadrobione zostają opóźnienia w tym
temacie z okresu PRL. Modny staje się ruch „New Age”.
Jak widzimy
astrologia mimo upływu lat ma się dobrze. Jest kontrowersyjna ma swych
zagorzałych zwolenników i nie mniej
zagorzałych przeciwników. Jednak u większości z nas budzi ciekawość.
Zainteresowanie astrologią nie jest przejawem ciemnoty,
interesowali się nią [i nadal interesują] kapłani ,magowie, ludzie z tytułami
naukowymi, nawet papieże. Juliusz II na podstawie horoskopu wybrał dzień
własnej koronacji, Paweł III wyznaczał godzinę otwarcia każdego konsystorza, a
Leon X założył katedrę astrologii na papieskim uniwersytecie w Rzymie.
Na jedną rzecz
należy zwrócić uwagę.
Horoskop horoskopowi nie jest równy. Każda osoba
interesująca się choć trochę poważniej astrologią powie Ci, że horoskopy
gazetowe nie mają sensu. Czytanie ich to strata czasu i pieniędzy. Biorą one
pod uwagę [jeżeli w ogóle coś biorą J ] tylko jeden element horoskopu urodzeniowego , a
mianowicie Słońce. To za mało.
W horoskopie urodzeniowym
powinno się znaleźć 8 planet [ dawniej 5 ] plus Słońce i Księżyc [ dawniej
uznawane za planety]. Dlatego potrzebna jest dokładna data urodzenia:
dzień, miesiąc, rok , a także godzina urodzenia [najlepiej z dokładnością co do
minuty] oraz miejsce urodzenia.
Jeżeli jesteś
zainteresowany własnym horoskopem urodzeniowym